Wielkość, dzikość i upadek Siczy Zaporoskiej

Sicz, a raczej sicze, bo na przestrzeni dziejów było ich kilka, znane były od końca XVI stulecia jako ufortyfikowane obozy kozaków zaporoskich na Dnieprowym Niżu, czyli tam, gdzie rzeka zatacza ogromny łuk, opadając ku Morzu Czarnemu. Było to miejsce, w którym zbierali się kozacy z całej Ukrainy – zarówno z Dzikich Pól jak i „włości”, czyli zagospodarowanej, zasiedlonej części trzech wschodnich województw Rzeczypospolitej. Tutaj naradzali nad planami wypraw, wybierali atamanów i pułkowników, bronili przed wrogiem, przechowywali broń i zapasy. Skąd wzięła się jej nazwa? Cóż, do dzisiejszych czasów nie ma lepszego wytłumaczenia niż opisana przez Władysława A. Serczyka. Otóż słowo „sicz” znaczyło tyle co „siec”, „rąbać”; oznaczało po prostu zasieki i fortyfikacje.

Pierwszą Sicz zbudował kniaź Dymitr Bajda-Wiśniowiecki, starosta czerkaski, awanturnik i watażka, na wyspie Chortycy, jednak została zdobyta i zniszczona przez Tatarów. Do dziś nie wiadomo czy było to miejsce, gdzie spotykali się Kozacy czy też tylko forteca, w której gromadził łupy starosta. W 1557 roku Wiśniowiecki został tutaj oblężony przez wojska chana Dewleta Gireja i odparł atak. Dopiero w roku następnym, kiedy Tatarzy ponownie wyprawili się na Chortycę, a Bajdzie zabrakło żywności i prochu, wycofał się do Czerkas.

Pierwsza poświadczona źródłowo Sicz jako obóz kozacki powstała w latach osiemdziesiątych XVI stulecia na wyspie Tomakówce – lub na prawym brzegu Dniepru tuż przy niej. Na tej Siczy odbywały się pierwsze koła Zaporożców, którzy jednak zbierali się także w innych miejscach – na przykład na Czortomliku czy pomiędzy Chortycą i Tomakówką. Sicz tę zdobyli i zniszczyli Tatarzy w roku 1593. Wówczas Kozacy zbudowali obóz na Bazawłuku czyli na wyspie w pobliżu Czortomliku. Otoczona była drewnianą palisadą, przed którą usypano wały ziemne i zbudowano wieże strażnicze uzbrojone w armaty. W pobliżu wzniesiono także system baszt i strażnic, gdzie czuwały kozackie czujki.

Sicz na Bazawłuku odegrała ważną rolę w czasach kozackich powstań i wypraw na Turków, Tatarów i Moskwę. Jednak wybudowanie w 1635 roku twierdzy Kudak, która przecinała szlaki wiodące z ukraińskiej włości na Zaporoże sprawiło, że Kozacy porzucili dotychczasowy obóz i wznieśli Sicz Mikityńską, która przetrwała aż do czasów powstania Bohdana Chmielnickiego, a dokładnie do 1652 roku. Wówczas założono kolejną – u ujścia Czortomłyku, zwaną Starą Siczą, gdyż przetrwała aż do roku 1709, kiedy zakończyła swoje istnienie w burzliwych okolicznościach, o których jeszcze będziemy pisać.

Kolejne Sicze – Kamieńska i Oleszkowicka działały z przerwami od 1711 do 1734 roku, w związku z przejściem kozaków pod protekcję Chanatu Krymskiego. Później, po powrocie pod władzę carów, wzniesiono Sicz zwaną Nową, między Bazawłukiem i Czortomłykiem. Był to już ostatni obóz zaporożców; wraz z jego zniszczeniem likwidacji uległa cała Kozaczyzna.

Przez pierwszy okres istnienia organizacji Kozaków Sicz pełniła wspomnianą rolę ośrodka władzy i głównej siedziby. Od 1648 roku, kiedy przywódcą zbuntowanych kozaków został Bohdan Chmielnicki, stolicą Kozaczyzny stało się miejsce kwaterowania hetmana i jego kancelarii – zwykle był to Czechryń, czasem Kijów czy Biała Cerkiew. Kolejni hetmani rezydowali w różnych miastach Ukrainy, jednak warowne Sicze pozostawały ciągle siedzibą „siczowego towarzystwa” lub bractwa. Był to jeden z odłamów Kozaczyzny, która, co należy pamiętać, do wybuchu powstania w 1648 roku dzieliła się na kozaków rejestrowych – pozostających na żołdzie Rzeczypospolitej i cieszących się przywilejami, w tym wolnością osobistą. Na wypiszczyków – czyli mołojców pozostających poza rejestrem, ale uważających się za kozaków. A także kozaków grodowych – służących w miastach Ukrainy lub na magnackich dworach. Obok nich w czasie powstań działały masy czerni – czyli chłopstwa, które chociaż odrabiało pańszczyznę, chętnie podawało się za kozaków i w razie wojny zasilało ich szeregi.

Siczowe bractwo składało się z kozaków, którzy stale mieszkali albo na Siczy, albo w jej okolicy to znaczy na Niżu Dolnego Dniepru. Zazwyczaj byli to doświadczeni Zaporożcy, stanowiący elitę zaporoskiego wojska. Jak podaje Petro Sas, aby zostać jednym z nich, każdy nowoprzybyły musiał najpierw odbyć z kozakami kilka wypraw jako młodzik, sługa lub pachołek, a oprócz tego jeździć konno władać szablą, „spisą dobrze kłuć” i celnie strzelać z rusznicy. Kandydat musiał przebyć próby męstwa – przepłynąć w czółnie dnieprowe porohy i wziąć udział w przynajmniej jednej morskiej wyprawie. Do „towarzystwa” zaliczano tych kozaków, którzy mieli staż wojskowy przynajmniej dwuletni i którzy dodatkowo od co najmniej 5 lat byli niezależni od szlachty lub mieszczan.

Jak wielu było tych zaporożców? Na Siczy stale przebywało od około 200 do 500, z czego tylko część spędzała tu zimę, reszta rozchodziła się po dnieprowym Niżu, zajmując się polowaniem, połowem ryb, handlem, czasem hodowlą. Gdy ogłaszano wyprawę, pierwsi zwykle przybywali do obozu, byli też wpływowi i potrafili narzucić swoje zdanie starszyźnie. Chociaż nie prezentowali wielkiej siły zbrojnej, a wielu z nich nie miało dobrej broni, to właśnie z „towarzystwa” rekrutował się najbardziej dziki i buntowniczy element kozaczyzny.

Przy stole siedzi skryba piszący list, wokół niego zgromadzona jest grupa kozaków.
Ilja Repnin, „Kozacy zaporoscy piszą list do sułtana”

Pod koniec XVI wieku organizacja wojskowa siczowego była już dobrze wykształcona. Pokazuje to na przykład diariusz podróży na Zaporoże wysłannika cesarskiego Eryka Lassoty, który miał za zadanie zwerbować kozaków do pomocy w wojnie z Turcją. Lassota opisuje szczegółowo obyczaje siczowe, wybór starszyzny i sposób, w jaki Kozacy podejmowali decyzje. Dowodzi to, że w latach dziewięćdziesiątych tego stulecia demokracja wojskowa kozaków rozwijała się na wzór szlacheckiej w Rzeczypospolitej. Głównym zgromadzeniem było koło zaporoskie zwane Radą, na których wybierano dowódców i podejmowano decyzje polityczne i militarne. Pierwsze szczegółowo opisane zostały przez wspomnianego Eryka Lassotę z 1594 roku, kiedy Bohdan Mikoszyński złożył rezygnację z funkcji dowódcy i został ponownie wybrany. Koła zwoływano w czasie powstań i wojen – na przykład podczas wyprawy chocimskiej w taki sposób obalono Jacka Borodawkę, wybierając wodzem Piotra Konaszewicza-Sahajdacznego. W 1637 roku pod Borowicą po klęsce pod Kumejkami mołojcy obalili na radzie Pawluka i wybrali wodzem Kairskiego. W latach dwudziestych i trzydziestych dowódców i urzędników wybierano w głosowaniu, a nie przez aklamację. W ten sposób powoływano atamana koszowego dowodzącego kozakami siczowymi, sędziego, pisarza, asawułę, atamanów kurennych, dobosza, puszkarza i kantorzystę.

Iwan Storożenko pisze, że system towarzyski został przejęty z jazdy polskiej i litewskiej. Dlatego doświadczeni siczowi Kozacy nazywali sami siebie towarzyszami i mieli z tego tytułu większe przywileje. Na przykład przydzielano im więcej ziemi do uprawy, częściej też wybierano ich na różne urzędy. Storożenko uważa, że licząc, iż towarzyszem był co dziesiąty kozak, w garnizonie siczowego kosza było ich 200 przy liczebności całej załogi kosza wynoszącej około 2 tysięcy ludzi.

Sicz odegrała dużą rolę w początkach buntu Bogdana Chmielnickiego, który przybył na Niż Dnieprowy 21 grudnia 1647 roku; a razem z nim słabo uzbrojonych 250 kozaków. Natychmiast przyłączyło się do niego kolejnych 300 z siczowego bractwa. Nie niepokojony przez wojska koronne wybudował na dnieprowym Niżu forteczkę na Bucku. Wkrótce też opanował samą Sicz, gdzie stał czerkaski pułk kozaków rejestrowych. Być może użył fortelu aby przeniknąć na teren fortecy – bowiem dopiero 5 lutego 1648 roku został zaatakowany przez pułkowników: Wadowskiego i Krzyczewskiego. Wciągnął ich z zasadzkę, a cztery dni później zmusił do odstąpienia.

Chmielnicki właśnie z Siczy wysłał poselstwo do tatarskiego chana Islama Gereja; ujawniając królewskie listy do kozaków, przekonał o zagrożeniu ze strony Rzeczypospolitej. Władca i wezyr Sefer Gazi aga zgodzili się na sojusz niechętnie – gdyż nie wierzyli w siłę Chmielnickiego. Postanowili jednak uwolnić się od dwóch kłopotów – wysłać na pomoc buntowniczego Tuhaj beja z 6 tysiącami ordy nogajskiej, pozbywając się go z Krymu. Przy okazji zaś liczyli na to, że kozacy i tak zostaną rozbici, co uwalniało ich od Zaporożców nękających ułusy. Tak rozpoczęło się najbardziej krwawe i najtragiczniejsze dla Rzeczypospolitej powstanie kozackie.

Grupa konnych: po prawej stronie Tatarzy z łukami bronią się przed nacierającymi z lewej strony Kozakami.
Józef Brandt. „Potyczka Kozaków z Tatarami”

Od tej pory już nie Sicz, ale miejsce pobytu hetmana stało się głównym ośrodkiem władzy Kozaczyzny. „Towarzystwo” wszakże niejeden raz odegrało ważną rolę w dziejach Kozaków. W 1709 roku poparło układ zawarty 8 kwietnia 1709 roku przez hetmana Mazepę z królem Szwecji Karolem XII, który przyjmował Ukrainę pod jego protekcję. Kiedy Karol XII skierował się z wojskiem nad Dniepr, aby stoczyć decydującą bitwę, pojawiła się szansa na zerwanie z protektoratem Moskwy.

Jednak Kozaków zgubiła niezgoda, Mazepę poparła mała ich część – około 2 tysięcy, z którymi przeszedł na stronę Karola XII. Odwet cara był krwawy: 13 listopada Mienszykow zdobył i wymordował  Baturyn – stolicę kozackiego Lewobrzeża. Nowym hetmanem obwołano pułkownika starodubskiego Iwana Skoropadskiego. Przeciwko Mazepie wystąpiła też cerkiew – 18 listopada metropolita kijowski wyklął go za zdradę. Jedynym sojusznikiem upadłego wodza stała się właśnie Stara Sicz zaporoska, która wystąpiła przeciwko carowi. Wkrótce i na nią spadł odwet Moskwy – wojska carskie zdobyły ją i zniszczyły 25 maja 1709 roku.

Niecałe dwa miesiące później armia szwedzka, której nie wsparli kozacy, poniosła klęskę pod Połtawą. Karol XII i Mazepa uciekli do Turcji, gdzie hetman zmarł w październiku, znienawidzony do dziś przez Rosjan i część Ukraińców.

Ostatnia Sicz zlikwidowana została w 1775 roku, po zakończeniu wojny z Turcją, kiedy kozacy przestali być potrzebni. Caryca Katarzyna przyłączyła wówczas okoliczne tereny do guberni noworosyjskiej (sic!). W manifeście zapowiedziała, iż: „samo używanie imienia Kozaków Zaporoskich będzie przez nas uznane za obrazę majestatu cesarskiego. […] Obwieszczając naszym wiernym i miłym poddanym […] możemy im to jednocześnie ogłosić, że nie ma więcej Siczy z jej polityczną pokracznością, nie ma też więcej Kozaków”. Była to Sicz Nowa, zbudowana w 1734 roku po powrocie Kozaków pod protektorat rosyjski, wzniesiona na uroczysku Krasnyj Kut, między rzekami: Bazawłuk i Czortomlik.

16 czerwca 1775 roku wojska carskie pod dowództwem Piotra Tekely zajęły ją i zniszczyły. Kozaków rozproszono i przesiedlono, starszyznę zaś schwytano. Ostatniego atamana koszowego Piotra Kalniszewskiego i jego współpracowników – pisarza Hłobę i sędziego Hołowatego, przewieziono do Moskwy, gdzie przywódcę skazano na dożywotnie więzienie w monasterze na wyspach Sołowieckich. 85-letniego koszowego umieszczono w malutkiej, kamiennej celi, którą i dziś zobaczyć można w monasterze. Choć może wydawać się to legendą, żył w niej jeszcze przez 16 lat. Ułaskawił go dopiero car Aleksander. Kalniszewski nie chciał jednak opuścić klasztoru, pozostawał tu do śmierci w roku… 1801, co znaczyło, że przeżył 110 lat, stając się świadkiem trzech wieków i kolejnych dziewięciu władców Rosji! Nie miał jednak dokąd wracać, bo po Siczy pozostało już tylko wspomnienie. Dwa lata później zmarł w klasztorze.

Podobał ci się nasz artykuł? Wesprzyj działalność Fundacji TUTAJ!

______________

logotyp województwa podlaskiego

Zadanie publiczne “Nie jesteśmy tu od wczoraj. Edycja I. Bezkresy Rzeczpospolitej” jest finansowane ze środków Województwa Podlaskiego

Powiązane artykuły

Skip to content