Minęło już dostatecznie dużo czasu, byśmy mogli na spokojnie podsumować najważniejsze z naszych tegorocznych przedsięwzięć, czyli supraski festiwal “Rzeczpospolita przez wieki”.
Czas podsumowań
Tegoroczny festiwal był ciężkim wyzwaniem. Po ubiegłorocznej edycji nasze ambicje, by zorganizować coś znacznie lepszego były ogromne. Do tego wszystkiego dochodził jeszcze fakt, że 2025 rok upływał pod znakiem ważnych rocznic. Jak je wszystkie upchnąć w jednym weekendzie?! Nam się udało.
Pierwszy dzień to pełna sala i spotkanie z Jackiem Komudą poprzedzone otwarciem wystawy Mariusza Kozika, a zakończone degustacją miodów pitnych. Swobodna gawęda o dawnej Rzeczpospolitej idealnie sprawdziła się jako początek festiwalu.

Drugi dzień, to część panelowa, gdzie mogliśmy poruszyć tematykę tegorocznych rocznic. A więc na wstępie panel poświęcony millenium koronacji Bolesława Chrobrego. Paneliści mieli okazję zaprezentować zgromadzonemu audytorium wagę tego wydarzenia. Następnie wykład poświęcony Podlasiu w rekonstrukcji historycznej wygłosił Hubert Lepionka z Muzeum Podlaskiego. Po tej krótkiej przerwie między panelami mogliśmy przejść do drugiego tematu głównego, czyli 500-lecia hołdu pruskiego. Temat zdecydowanie zbyt pomijany w tym roku, a jednocześnie niezwykle ważny dla naszej historii. Dyskutanci rozważali, na ile to wydarzenie było naszym dziejowym sukcesem, a na ile niewykorzystaną okazją. Dzień wykładowy zakończyliśmy wykładem Darka Rybackiego poświęconemu bitwie pod Kircholmem. Po tak bogatym w zagadnienia dniu pozostało jedynie spotkać się na wspólnej integracji w supraskiej Fabryce. Mimo deszczu nie zabrakło determinacji, by pojawić się i wspólnie spędzić czas.

Rzeczpospolita przez wieki – nie tylko debaty
A jak wyglądał ostatni dzień? Po niedzielnej Mszy Świętej rekonstruktorzy przemaszerowali z kościoła ulicami Supraśla aż na łąkę nad rzeką Supraśl, gdzie zaplanowane zostały pokazy rekonstruktorów. Tłum kilkuset widzów znacząco przerzedziły nawracające przez cały dzień opady deszczu, jednak znalazła się grupa około setki wytrwałych, którzy przez cały dzień dotrzymywali nam towarzystwa. Co zatem widzieliśmy na placu boju? Aż trzy epoki! Zaczęliśmy od czasów piastowskich, gdzie oglądaliśmy inscenizację życia Bolesława Chrobrego, a także krótki pokaz walk z tej epoki. Następnie przeszliśmy do wieku XV, by zakończyć w XVII stuleciu, gdzie czasy kircholmskiej wiktorii przypomniała nam inscenizacja bitwy przeprowadzona z imponujących rozmachem. Całość zakończyliśmy pokazem husarskich, gdzie jeźdźcy zaprezentowali nam swoje sprawności.

Cóż nam zostało na koniec, jeśli nie zwieńczyć dzieło artystycznym wydarzeniem? W ubiegłym roku gościliśmy Jacka Kowalskiego w charakterze prelegenta. W tym roku zaszczycił nas jako artysta, który zaprezentował swój repertuar na scenie supraskiego Domu Ludowego. I w ten sposób zakończyliśmy tegoroczny festiwal – ze sporym apetytem na kolejną edycję.
I taki jest właśnie nasz cel – III festiwal “Rzeczpospolita przez wieki” w 2026 roku. Być może chciałbyś nam w tym pomóc? Jeśli tak, możesz to zrobić wspierając nas finansowo – każda złotówka przybliża nas do tej wizji na kolejny rok. Link, pod którym można dokonać wpłaty znajduje się TUTAJ.
Dziękujemy i do zobaczenia za rok!

